a to przecież tylko owocki: a tak na marginesie to dziś kupiłam sobie soczystego ananasa wielkiego za 2,90 zł w warzywniaku na rogu. poszalałam! 🙂9 kwietnia 2014 Niech żyje internet! Posted in przemyślenia11 lutego 2014 Mam już mój pierwszy kindle. Posted in o urządzeniach27 marca 2014 Instynkt macierzyński. Czy będę dobrą matką? Posted in życie tu i teraz16 listopada 2014 O dziś i nie o dziś. Posted in życie tu i teraz16 kwietnia 2014 Wypadek prezydenta Posted in przemyślenia