Miesiąc: Wrzesień 2014

Dlaczego mamy zawsze wiedza lepiej, które towarzystwo jest dla nas odpowiedniejsze?

Dlaczego mamy zawsze wiedza lepiej? Jak to jest możliwe, że ktoś inny, a nie ty sam/sama potrafi przewidzieć skutki naszych decyzji trafniej niż my sami? Mamy mówią o czymś co może się stać, i nawet jeśli od razu to się nie sprawdza, to po pewnym czasie owszem. Na przykład mama mówi żebym przestała się z kimś zadawać. Ja nie chcę, bo nie widzę, że dzieje się coś nie tak. Ona ma szósty zmysł, bo przecież o tym co z tym kimś robię nie ma pojęcia – słyszy tylko to co chcę jej powiedzieć. Nie zna całej prawdy. Nie ma jej […]

Grzybki.

1 komentarz

Przestawiam się na tryb nocny i dlatego późno wstałam. Strasznie bolała mnie głowa, więc po zjedzeniu podkładki podlekowej pozwoliłam sobie na mocną tabletkę. Potem oczywiście kawka na ogródkowej kanapie. Po wypiciu książka, leżaczek i wygrzewanie się na słoneczku. A co, trzeba korzystać póki można, no nie? Mieszkam przy lesie w małej osadzie. Od kilku lat mam ten domek, ale dopiero rok temu zaczęłam chodzić na grzyby, a w te wakacje poznałam wszelkie leśne drogi na przejażdżkach rowerowych. W tym roku po raz pierwszy wybrałam się do lasu z wiaderkiem i nożykiem. Sezon grzybowy zaczął się już jakiś czas temu. Wiem, […]

Lenistwo – weekend i lista.

2 komentarze

Mam teraz wolny weekend. Zaczął się dla mnie tm razem (bo różnie jest) w piątek popołudniu, a skończy w poniedziałek pod wieczór. Dzisiaj, w mój pierwszy weekendowy dzień, nie mogłam usiedzieć. Najpierw wycieczka kilkanaście kilometrów po części do auta (zamknięte było), potem goście, wspólne robienie obiadu, mini mecz w siatkówkę (w końcu!). W międzyczasie wysprzątałam kuchnie i podłogi. Jak znajomi pojechali to wzięłam się jeszcze za mycie okien w kuchni. Na następny szał sprzątania zostały te w pokoju… A wczoraj po pracy szybko pojechałam do wynajmowanego mieszkania po kota i do miasta po drodze też po części (i też nie […]

Biały czy czarny i lista rzeczy do zrobienia.

2 komentarze

Postanowiłam powymieniać swoje sprzęty główne, czyli telefon i komputer, na nowe. Na takie, które będą zawsze sprawne. Telefon już zmieniony, bo poprzedni się zacinał, szybko rozładowywał i nie mogłam na nim szybko pisać. Do tego był (a właściwie jeszcze gdzieś tam jest) brzydki. Kobietą jestem i chcę się otaczać pięknymi przedmiotami. Coś w tym dziwnego? Na wybór tamtego telefonu wielkiego wpływu nie miałam, bo potrzebowałam coś pilnie, a on był pod ręką, więc go odkupiłam po bliskiej znajomości. A teraz szykuję się do zmiany laptopów. Najpierw pozbędę się czarnego dużego sprawnego (choć z zewnątrz ma piękną biało-różową naklejkę naklejoną tuż […]

Po przerwie… wracam!

2 komentarze

Będę pisać. Będę będę będę! Taki mam plan. Po tej chorobowej przerwie na marnotrawienie wolnego czasu wróciłam do pracy, więc wrócę i do pisania. Koniec laby, czas na zajęcie się własnym rozwojem. Nie chcę już siedzieć na tyłku, a potem narzekać na samą siebie. Koniec z duszeniem w sobie złości, smutków i radości!

O której wieczorem nastolatki powinni iść siedzieć do domu?

2 komentarze

Czy to normalne kazać nastolatkom (15-tkom) być w domu i wykąpanym o godzinie 19? Chłopaki wracają ze szkoły między 15 a 17. Mają po szkole odrobić lekcje, a potem już być pomyci i siedzieć w domu. Mogą oglądać tv, posiedzieć przy kompie i w międzyczasie pomagać przy remoncie. Rano pobudka po 6 i wyjście z domu około 7. Tak to się teraz robi z dziećmi? I to takimi dużymi? Ja pamiętam, że jak miałam 18 lat mogłam być do 24, jak 17 do 23.30 czy 23, jak 16 itd. czy jakoś tak to było, że co rok trochę dłużej. Wychowywałam […]