Jestem okropna, bo nie piszę nic od tak dawna, chociaż mam wolne od pracy. Dobra, zmieniłam miejsce tymczasowego zamieszkania na własne, ale to jeszcze nie powód. Przecież mam tu więcej czasu. Dużo się działo, ale jednak to wszystko jest jeszcze zbyt intensywne żeby opowiadać. Lepiej niech minie trochę czasu i się ułoży. Muszę znów wrócić do siebie i swojego świata. Zająć się sobą.

Odezwę się jak mnie natchnie albo znów dopadną wyrzuty sumienia…

A wiedzieliście co oznacza pet peeves? Nauczyłam się dziś tego wyrażenia.

http://mojetesty.pl/content/slownik/133814.html

🙂