Czy Windows 7 jest ok? Test OneNote.

Zaktualizowalam Windowsa 7 na 10. Jakoś w sierpniu można było skorzystać z tej opcji bezpłatnie. Lubię nowości. Najpierw jednak poczytałam na temat tego jak ten system ma wyglądać.

Faktycznie, gdy podoba się komuś „siódemka” i ma dość kafelków „ósemki” to „dziesiątka” to dla niego idealne rozwiązanie. Sterowników ani żadnych programów nie musiałam wgrywać. Z początku z jakąś jedną rzeczą był problem (asusowski), ale szybko sobie z tym poradziłam. A niedawno odkryłam problem z touchpadem, który utrudniał mi pisanie i już sobie też z nim poradziłam. I z grzaniem się laptopa też jest lepiej, tzn. aż tak się nie ociepla już. Jeszcze problem jest z bluetoothem (ale chyba meczaniczny) i z synchronizacją artykułów z Kindlem. Jak to ogarnę to będzie git. Pewnie potem znów coś się znajdzie na nim do roboty, ale póki co mam zajęcie i od kilku dni znów codziennie używam laptopka. A już zaczynał odpoczywać ode mnie…

Mamy XXI wiek i trzeba z tego korzystać!

onenote

Dodaj komentarz