Niedziela w mieście z licznikiem czasu..

Co robiłam w niedzielę:

3 godz układałam zdjęcia przy komputerze (główne zajęcie)

3:50 czytałam różne artykuły i doczytałam książkę o efektywności

1 godz spędziłam nie robiąc nic produktywnego

1:30 jadłam (!?)

30 min spędziłam w kuchni

30 min zajęło mi palenie papierosów

50 min spędziłam w łazience

3 godz spałam.

To są notatki z programu Time Tracker na Androida.

Suma to: 14:20.

Od 00:40 do 10:20 brak aktywności, bo spałam, czyli przez czas 9:40.

Łącznie 12:30 tego dnia spałam(!).  [ to tłumaczy czemu ten wpis publikuję o 5.25..]

No dobra, przyznaję, że zaokrąglając do pełnych minut suma końcowa wyszła mi o 10 min za mało..

Tak czy siak myślę, że zapisywanie co robię cały dzień nieźle mi poszło  :).

 

Poczytaj mnie jeszcze:

Dodaj komentarz