o urządzeniach

Przychodzisz do mnie z Fb?

Jak zrobić żeby na waszej tablicy pojawiały się wszystkie moje wpisy? 1. Znajdźcie profil bloga na FB. www.facebook.com/punkwoman.net 2. Wejdźcie w zakładkę „Obserwowanie” (chyba na środku koło nazwy), rozwińcie listę klikając strzałkę w dół i zaznaczcie opcję „Wyświetlaj najpierw”. Gotowe!

Upiększyłam dziś wersję mobilną strony

Jestem z siebie dumna. Popatrzcie jak to pięknie teraz wygląda. Już nie jest wersja mobilna typową „wordpressowską” tylko jest piękna! Chwilkę nad tym posiedziałam, ale się udało w miarę bezproblemowo. Do tego zmieniłam obrazek / logo strony (nie pamiętam już jak się nazywa coś co ustawiłam 30 minut temu.. kiepsko z moją pamięcią, zmęczona jestem). I teraz w info o postach na fb nie będzie strusia tylko moje logo. A przynajmniej tak być powinno :-D.

Krótko o nowych kategoriach

Ja to już tak mam, że co jakiś czas potrzebuję zmian. Znów pozmieniałam ciut kategorie. Tym razem je opiszę, żeby było wiadomo jaki im sens nadałam: o domu – tu dałam wszystko gdzie powinno być coś więcej o moim własnym domu napisane, wszelkie moje zachwyty nad nim, remonty etc. o pracce – pracuję w jednej firmie od dobrych paru lat, więc ta część mojego życia zasłużyła tu na własną kategorię już dawno o urządzeniach – tutaj wspominam o programach komputerowych, sprzętach rtv itp, oczywiście o tych, które używałam lub mam plan używać o zdrowiu – nazwa mówi sama za siebie, głównie […]

Offline

Nie wiem jak to się dzieje, ale znów mam ochotę zrezygnować z telefonu, bo czuję, że się za mocno do niego przywiązałam. Mam ciągle ochotę na zmiany. Właśnie wymyśliłam, że zmienię aplikację do poczty na komputerze, a ostatnio w telefonie pozbyłam się przeglądarki Rocket (Chrome już od dawna nie mam) na rzecz Delphin Zero. Korzystam z różnych wyszukiwarek, a nie ciągle tylko gogle-srogle. Przestawiałam pokój, co chwilę coś przekładam szukając mu miejsca. Robię wszystko by nie robić tego co sobie wcześniej zaplanowałam. Urlop mi się udał. W 70%. Zostały do zrobienia rzeczy przy komputerze. Po co ja sobie kupiłam taki […]

Podcasty z różnych dziedzin, które polecam wysłuchać na początek (odnośniki).

Słuchałam podcastów. Warto napisać coś o wszystkich, które przesłuchałam do końca. Pobrałam aplikację player.fm na telefon. Wymyśliłam, że w pracy mogę słuchać jakichś takich krótkich różnotematycznych słuchowisk. Kiedyś pobierałam trójkowe Dobronocki. Bardzo mi się spodobały. Słuchałam z mp3, ale odkąd zmieniłam urządzenie i przypadkiem mam z mniejsza pamięcią to zaprzestałam tego. Jeszcze pobierałam je na telefon, ale od paru miesięcy mam nowy a jednak nie zdarzyło mi się na niego wgrywać. Po części pewnie dlatego, że audycja już nie jest tak łatwo dostępna, bo już jej nie ma w radiu i słuchać mogę tylko archiwalnych odcinków. W tej aplikacji nie […]

Nie mam sposobu na zgrywanie zdjęć..

1 komentarz

  Do ładu nie mogę dojść z tymi moim zdjęciami. wszędzie mam ich po trochę. Jeszcze nie obmyśliłam niezawodnego sposobu na przesyłanie z telefonu do komputera. Ostatnio stwierdziłam, że koniec z noszeniem tak często mojego aparatu, bo telefon robi podobnie zdjęcia. Dwa „soniaki”. Różowym zrobię zbliżenia i fajne filmy z koncertów, a biały, czyli telefon, wszystko takie na co dzień. Po zrobieniu porządku będę zamieszczać więcej. Wcześniej korzystałam z dysku zewnętrznego, ale jednak coś nie grało. Potem wymyśliłam One Driva i jeszcze coś było. Próbowałam przez bluetooth, ale to wszystko jest takie toporne. Chyba jednak zacznę regularnie korzystać ze zdjęć […]

Oszpecona

Piszę ten wpis w pracy na nocce. Chciałam sobie paznokcie żelowe zeskrobać, ale jednak żadne z narzędzi, które mam pod ręką się do tego nie nadaje. Tak więc zostało mi pisanie. Mam obecnie ponadminutowe przerwy w pracy i nikogo do nadzoru mnie, więc wykorzystam to w ten sposób. Dzisiaj usiadłam sobie na kanapie na ogródku, wzięłam pióro i wylewałam z siebie żale co do moich sąsiadów. Ciut lepiej mi się od tego zrobiło od razu. Tam w tych moich wypocinach na samym końcu napisałam o nowym życiu jednej z moich starych opon, zamieszczę to tu, bo wiem, że fajnie mi […]

Czytam, więc piszę.

Miesiąc nie pisałam na blogu, aż blog.pl się o mnie przypomniał. A ja się tyle czasu do tego zbierałam, że aż minęło 30 dni. Następnego dnia po przypomnieniu opublikowałam notatkę bo kilka dni temu, w pracy, napisałam ją na komórce – o proroczym śnie. Był on z tydzień wcześniej i nie zapisałam od razu chociaż chciałam i nawet o tym komuś powiedziałam. Gdy komuś mówię co planuję to czuję się bardziej zmotywowana do zrobienia tego. Na pewno dużo działo się przez ten miesiąc, ale niewiele pamiętam. Pomysłów na pisanie kilka miałam. Trochę niefajnie, że jeden z planów noworocznych mi upadł. […]

Przesyłanie artykułów na Kindle – sposoby.

Często wysyłam sobie pliki na Kindle. Głównie wpisy z blogów. Czasem są to jakieś artykuły, które mnie zainteresują. Kanały RSS wpisów z blogów odczytuję za pomocą Feedly (o którym pierwszy raz pisałam TU). Jednak nie każdy da się odczytać tam w całości. Niektóre z nich muszę otwierać w nowych kartach. Inne mogę przeczytać, ale jednak wolałabym to robić na Kindlu. I tu pojawił się niedawno problem. Wcześniej używałam przeglądarki Chrome, która miała gotową wtyczkę „Send to Kindle”. Teraz zmieniłam system na Windows 10 i musiałam wykombinować coś, co pozwoli mi na to samo. Udało mi się utworzyć do tego celu skryptozakładki. Do […]

Czy Windows 7 jest ok? Test OneNote.

Zaktualizowalam Windowsa 7 na 10. Jakoś w sierpniu można było skorzystać z tej opcji bezpłatnie. Lubię nowości. Najpierw jednak poczytałam na temat tego jak ten system ma wyglądać. Faktycznie, gdy podoba się komuś „siódemka” i ma dość kafelków „ósemki” to „dziesiątka” to dla niego idealne rozwiązanie. Sterowników ani żadnych programów nie musiałam wgrywać. Z początku z jakąś jedną rzeczą był problem (asusowski), ale szybko sobie z tym poradziłam. A niedawno odkryłam problem z touchpadem, który utrudniał mi pisanie i już sobie też z nim poradziłam. I z grzaniem się laptopa też jest lepiej, tzn. aż tak się nie ociepla już. […]

Pierwszy kryzys z tęskonty za komputerem…

2 komentarze

Zapomiałam zasilacza i nie mam od kogo pożyczyć w tym wielkim mieście. Na kupno drugiego, choć przydałby się, żeby nie musieć wozić w tą i spowrotem, mnie obecnie nie stać. Mały Asusek już dwa dni temu został schowany do szafy. Jeszcze w poniedziałek dokończyłam baterię, bo zamówiłam silnik do autka, zrobiłam przelew, zsynchronizowałam evernota i zaczął padać. Chciałam go uśpić żeby w razie czego jeszcze coś móc sprawdzić, ale zastrajkował i gdy po parunastu minutach wróciłam do pokoju, on dalej próbował coś robić w tle… to ja zezłościłam się na niego i go na chama wyłączyłam. Po chwili jednak się […]

Pisana rozmowa z siostrą.

32 komentarze

Z moją siostrą się tak fajnie PISZE, że aż mnie zainspirowała do tego wpisu. Czasem, a właściwie odkąd mam znów telefon z Androidem rozmawiamy przez Talka, czyli czat Gmaila. Jest domyślnie zainstalowany w każdym telefonie z tym systemem. Wystarczy mieć konto Google, podłączyć się, pozapraszać osoby i heja…  Rozmowy pisane są inne niż te mówione, to oczywiste. Jednak ja z nią nie poruszam pewnych tematów na żywo. Rzadko się widujemy, a jak już to w przelocie. Tylko na urlopie miałyśmy czas coś więcej porozmawiać. A to było bardzo bardzo bardzo dawno temu…  Szczerze mówiąc to tej mojej siostry nigdy nie […]

Wycisz telefon jak nie chcesz odebrać! Nie katuj!

1 komentarz

Wkurza mnie to! Ktoś ma włączony dźwięk w telefonie. Patrzy na ekran żeby zobaczyć kto dzwoni. Nie odbiera. Chowa telefon do kieszeni / torby / zostawia na stole. A on dalej dzwoni…   Znamy opcję odrzucenia połączenia. W smartfonach jest to dość oczywiste – wystarczy przesunąć z czerwonej słuchawki na zieloną (odwrotnie jak przy odbieraniu). A co z opcją wyciszania dzwonka podczas połączenia? Po co uprzykrzać (bo przeważnie tak jest, że to przeszkadza) osobom w najbliższym otoczeniu te chwile, zakłócać ich spokój? Przeważnie mamy na boku telefonów przyciski od zwiększania i zmniejszania głośności. I one do tego służą! Do wyciszania! […]

Biały czy czarny i lista rzeczy do zrobienia.

2 komentarze

Postanowiłam powymieniać swoje sprzęty główne, czyli telefon i komputer, na nowe. Na takie, które będą zawsze sprawne. Telefon już zmieniony, bo poprzedni się zacinał, szybko rozładowywał i nie mogłam na nim szybko pisać. Do tego był (a właściwie jeszcze gdzieś tam jest) brzydki. Kobietą jestem i chcę się otaczać pięknymi przedmiotami. Coś w tym dziwnego? Na wybór tamtego telefonu wielkiego wpływu nie miałam, bo potrzebowałam coś pilnie, a on był pod ręką, więc go odkupiłam po bliskiej znajomości. A teraz szykuję się do zmiany laptopów. Najpierw pozbędę się czarnego dużego sprawnego (choć z zewnątrz ma piękną biało-różową naklejkę naklejoną tuż […]

Różnice między moimi laptopami, czyli kobieta przy komputerze.

Chyba rzeczywiście pozbędę się Dużego. Bardzo bym tęskniła za Acerkiem, no ale życie idzie dalej i zmiany zawsze (prędzej czy później) wychodzą na lepsze. To dziwne, że po zaledwie kilku dniach używania 10-calowego ekranu (i to tylko po kilka godzin) już ten mój 14-to wydaje się ogromny. A co dopiero będzie jak zobaczę u kogoś 17-kę czy coś jeszcze większego! Dziś zobaczyłam wielką zaletę monitora matowego. Siedziałam w jasny dzień w kuchni przed dwoma (parowałam je i w końcu odkryłam czemu mój Acerek nie chciał innym nic dać, a tylko potrafił brać). Otóż – w błyszczącym widziałam wszelkie odbicia – […]